szkoły policealne

Mój syn wybrał szkoły policealne

Jak każdy rodzic i ja liczyłam, że mój syn będzie kimś wielkim lekarzem, policjantem czy prawnikiem. Jednak on wybrał mniej ambitną drogę kształcenia i całkowicie zrezygnował ze studiów.

Szkoły policealne mają wiele kierunków

szkoły policealneStrasznie mnie to rozczarowało, jednak nie było najgorzej gdyż zdecydował się na jakikolwiek tok nauki i zapisał się do szkoły dla dorosłych w Warszawie. Może nie był to szczyt moich marzeń, ale zawsze mógł zakończyć naukę tylko na technikum ekonomicznym, a tak zdobędzie chociaż jakieś dodatkowe wykształcenie w swoim kierunku. Poza tym bardzo podobało mi się to, że dodatkowo zapisał się na kursy zawodowe organizowane przez wybrana przez niego placówkę. Szkoły dla dorosłych miały wiele kierunków zarówno płatnych jak i bezpłatnych, ponadto niektóre miały zajęcia prowadzone były w systemie dziennym. Mój syn zapisał się na technika administracji i zarządzania biurem. Uważam, że z pewnością wiedza ta ułatwi mu znalezienie pracy w branży. Plusem, a zarazem minusem jest to, że tytuł zdobywa się po dwóch latach, a nie trzech. W związku z tym wykładowcy skupiają się głównie na wiedzy potrzebnej, aby wykonywać zawód, a pomijają przedmioty, które są zupełnie niepotrzebne, czego często nie robi się na kierunkach studiów na uniwersytetach. Moje obawy zostały rozmyte, byłam dumna z syna, że tak mądrze wybrał, chociaż nie ukrywam, że trochę boli mnie to, że nie zdobędzie tego tytułu chociaż inżyniera.

Staram się jednak pamiętać, że to jego życie i jego wybory. Czasem dzieci muszą popełniać błędy, aby mogły się na nich uczyć. Mam nadzieje jednak, że tych błędów będzie jak najmniej.