ogrodzenia panelowe

Ogrodzenia panelowe i betonowe a sąsiedzi

Kiedy wybierałam swoje ogrodzenia na działkę to nie spodziewałam się, że kiedyś koło mnie zamieszka wścibski sąsiad ze Śląska. Pozostali sąsiedzi byli bardzo mili. Mówiliśmy sobie ,,dzień dobry” pożyczaliśmy szklankę cukru i tak się życie toczyło.

Miałam ogrodzenia panelowe

ogrodzenia paneloweJednak do czasu, kiedy działka z tyłu mojego domu została zakupiona. Ten sąsiad był wybitnie wścibski. Cały czas przyglądał się temu co robię na działce, a nawet jak mnie tam nie było to potrafił gapić się w moje okno kuchenne. Do tego też dosyć hałasował i śmiecił, choć dobrze, że nie przechodziło to ma moją stronę. Z czasem jednak jego papiery zaczęły panoszyć się na mojej działce. Na moje nieszczęście miałam ogrodzenia panelowe, więc wszystko było przez nie widać. Nie dało się uciec przed piekielnym sąsiadem. Teraz przeklinałam dzień w którym wybrałam panele ogrodzeniowe zamiast czegoś innego. Ale przecież sąsiad z lewa i z prawa, a nawet z naprzeciwka byli mili. Tylko ten z tyłu trafił się taki nieszczególny. Musiałam coś z tym zrobić. Może podmurówka betonowa da się jakoś przerobić, żeby postawić na niej inne ogrodzenia? Zaczęłam o tym myśleć. W końcu wykombinowałam, że ogrodzenia betonowe to byłoby coś idealnego dla mnie. Dzięki takim płytom mogłabym się ogrodzić od wścibskiego sąsiada. Nie były do może ładne płyty, ale przynajmniej były skuteczne. Dzięki temu sąsiad już nie mógł zaglądać mi w okna ani an działkę.

Chyba nie był tym zachwycony bo nie odpowiadał mi na powitanie, ale mi to nie przeszkadzało. Udało mi się załatwić tę sprawę. Teraz niech on znajdzie sobie inny obiekt do podglądania, a nie moją działkę.

Artykuł napisany przy współpracy z ogrodzenia-elpaso.pl