Soczewki kontaktowe jako świetna alternatywa dla okularów!

Od piątej klasy szkoły podstawowej byłam zmuszona nosić okulary. Wielokrotnie zmieniałam oprawki, lecz do dziś, a jestem już osobą dorosłą, nie udało mi się dopasować takich w których będę korzystnie wyglądała. Dlatego postanowiłam, że zacznę korzystać ze szkieł kontaktowych.

Dlaczego zdecydowałam się na soczewki?

soczewka kontaktowaKtóregoś dnia po prostu powiedziałam sobie „dosyć!”. Nie chciałam już więcej nosić okularów, lecz niestety moja wada była na tyle duża, że nie mogłam sobie pozwolić na całkowitą z nich rezygnację. Tak mi się przynajmniej wówczas wydawało dopóki nie przypomniałam sobie o tym, że w końcu istnieje coś takiego, jak soczewka kontaktowa! Początkowym plusem i jedynym jaki widziałam w noszeniu soczewek był oczywiście brak przymusu noszenia okularów, lecz z biegiem czasu dostrzegłam więcej znaczących pozytywów, które sprawiły, że moje okulary wylądowały w koszu. Przede wszystkim w przypadku soczewek nie ograniczało mnie pole widzenia. Soczewki także okazały się zupełnie nieodczuwalne. Dosłownie miałam wrażenie, jakbym po prosu odzyskała swój dobry wzrok! Największego plusu zmiany okularów na soczewki doświadczyłam jednak na ukochanym koncercie. Dotychczas zdejmowałam okulary idąc na tego typu imprezę z wiadomej przyczyny – nie chciałam aby się zniszczyły jeśli spadną mi podczas tańczenia. Tutaj nie miałam tego problemu wreszcie mogłam się rewelacyjnie bawić widząc jednocześnie wszystko wyraźnie!

Całkiem niedawno postanowiłam nieco zaszaleć i kupić soczewki kolorowe. Mam naturalnie brązowe oczy i z racji tego, że posiadam rude włosy zakupiłam soczewki zmieniające kolor na zielony. Efekt niesamowicie mnie zaskoczył ponieważ soczewki wyglądały niesłychanie naturalnie i wciąż nic nie sugerowało, że mam je na sobie! Teraz tym bardziej je pokochałam i wiem, że nigdy nie zamienię ich już na okulary.