Wodoszczelne sakwy na rower

Zawsze mnie ciągnęło do natury i lubiłem spędzać czas w lesie, jeździć na wycieczki pod namiot, czy nad jezioro. Mój dobry kolega zaraził mnie dodatkowo pasją do jazdy rowerowej i wspólnie zaczęliśmy planować różne wypady rowerami na kilka dni w jakieś zalesione tereny. Jednak kilka pierwszych wycieczek tego typu nauczyło nas, że lepiej musimy się przygotować do następnych.

Wycieczki rowerowe z wodoszczelnymi sakwami

sakwy rowerowe wodoszczelneJeżdżąc rowerami w las na kilka dni, trzeba zadbać o odpowiedni ekwipunek. Początkowo mieliśmy problem z zabraniem ze sobą wystarczającej ilości rzeczy, bo nie mieliśmy za bardzo jak je pakować. Plecaki były słabo wystarczające, a też nie raz zdarzało się, że deszcz mocno nam zniszczył wiele rzeczy. Mieliśmy też kiedyś przeprawę przez płytki potok, co również zniszczyło nam niektóre rzeczy. Postanowiliśmy zainwestować w sakwy rowerowe wodoszczelne, które pomogłyby zachować przetrzymywane w nich rzeczy w suszy i w nienaruszonym stanie. Dodatkową zaletą takich sakw jest solidne zamocowanie na rowerze, co nie przeszkadza w ruchach i pozwala swobodnie jeździć w trudnym terenie. Znaleźliśmy takie sakwy, które najbardziej pasowały do naszych potrzeb i zamówiliśmy je – zarówno dla mnie, jak i dla niego. Gdy do nas trafiły to najpierw przetestowaliśmy ich wodoodporność, by mieć pewność, co do tego, co obiecał producent. Testy były udane i w tym względzie wiedzieliśmy już, że zła pogoda czy potok nie zniszczą nam wycieczki.

Mając takie akcesoria do spakowania m.in. śpiworów czy prowiantu, mogliśmy na spokojnie zaplanować sobie następną podróż. Już wybraliśmy miejsce i zdecydowaliśmy się na weekendową wycieczkę. Już nie mogę się doczekać przetestowania sakw w terenie oraz zaliczenia trasy w końcu bez większych wpadek.